Było bardzo słonecznie, jednak nie przeszkodziło to Hani w budowaniu bab piaskowych:),...
a także w poszukiwaniu skarbów nadmorskich:)
Przyszedł moment, gdy Hania miała ochotę popływać.
Ciężko było ją zatrzymać.
Mama Hani dała jednak radę:)
Poza tym do Hanciowych dolnych jedynek dołączyła prawa jedynka górna. To chyba z tego powodu Hania pierwszy raz przespała całą noc bez co dwugodzinnych pobudek na mleko i to jest z tego wszystkiego najpiękniejsze :D
Mamy już za sobą dwie takie noce i czekamy na więcej :D
Do zobaczenia w następnym poście.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz