Hania w pomarańczowej sukience wyglądała na "zielonym dywanie" jak rusałka :)
Ciągnęła Bacusia za ogon, skakała na "tamponie" :), chodziła po schodach, bawiła się na zjeżdzalni. Tak upływają jej ostatnio dni:) Hania ostatnio ćwiczy też taniec na "tamponie" (czyt. trampolinie).