W zamian Hania odgarnia Bartusiowi włosy z czoła:)
..."Mamo tylko nikomu o nas nie mów!!!"
Spędzają ze sobą miłe chwile
...trzymając się za ręce i rozmawiając ...
I gdy Bartuś ma już dosyć, Hania wciąż chce rozmawiać, ponieważ nie znosi cichych dni między nimi...
Bartkowi, aż włosy dęba stają....
Hancia dalej zachęca do konwersacji:)
Mam tylko nadzieję, że w przyszłości Hania i Bartuś będą bardziej powściągliwi w okazywaniu sobie wzajemnego uwielbieniaJ.
Pozdrawiamy ciepło!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz