Hania w tym czasie często tkwiła ułamek sekundy w bezruchu, po czym wracała do swoich jak ważnych przecież zajęć;). Teraz, gdy Hania skończyła 10 miesięcy jest takich chwil coraz więcej. Jedną z nich udało się uwiecznić na filmie:)
Pierwsze samodzielne kroki, a raczej kroczki małej Hani:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz